Zabawa w Warszawie.

październik 16th, 2008 by rf

Kilkadziesiąt teatrów, kilkaset sal kinowych, 450 restauracji i dziesiątki klubów. Takie właśnie miejsca rozrywek proponuje nam Warszawa. Jednakże to nie wszystko, koncerty, wystawy, wernisaże i muzea. W tym mieście na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Nawet jeśli ma chęć posłuchać muzyki granej przez kwartet smyczkowy. Czemu nie, nie w każdym mieście zapewne dostanie taką szansę. Mieszkańcy stolicy ciężko pracują, ale mają to do siebie, że w piątkowe i sobotnie wieczory wylegają tłumnie na ulicę. Każdy chce odreagować pięć dni stresu i pracy, zapomnieć na kilka godzin o tym, że w poniedziałek zacznie się kolejny dzień tydzień. Rozrywki warszawiacy lubią różne i różne formy spędzania wolnego czasu oferuje Warszawa. Dlatego każdy ma szansę wybrać coś dla siebie i spędzić niezapomniany wieczór. Dla tych jednak, którzy mają chęć na muzykę poważną przestrzegam, żeby wybierając koncert dokładnie spojrzeli w repertuar. Kwartet kwartetowi nie równy, więc niech uważają, aby nie poszli przypadkiem na koncert zespołu metalowego.

Posted in kultura i sztuka | No Comments

LCD- telewizory poprawiają nastrój .

czerwiec 21st, 2008 by okm98ijn76

Dobre telewizory dla nas to takie, które będą spełniały nasze potrzeby. To wszystko kosztuje a i tak było by niewykorzystane. Produkty poukładane tematycznie: telewizory LCD, kino domowe, Plazmy, odtwarzacze DVD i Blu-Ray, sprzęt AGD i komputery. Nie ma to jak dokonać dobrych zakupów. Każdy chce kupić towar jak najtaniej i dobrej jakości. Sklep internetowy Mediapasaz.pl umożliwia dokonanie właśnie takich rewelacyjnych zakupów. W sklepie tradycyjnym często emocje “biorą górę” i potem pojawia się problem. Z Mediapasaz.pl z pewnością dokonasz rozsądnych zakupów. Siadając przed monitorem, czytając bacznie opisy jesteśmy w stanie skorelować nasze potrzeby z możliwościami i dokonać dobrego wyboru. Jeżeli dysponujemy małą ilością miejsca w pokoju, nie warto silić się na największy ekran lub głośniki dużych mocy. Do mniejszych pomieszczeń doskonale wkomponowują się telewizory LCD o mniejszych gabarytach, gdyż można oglądać obraz z bliska.

Posted in rtv-agd i gsm, reklama i marketing, firmy | No Comments

Czego chce Młodzież Wszechpolska?

czerwiec 6th, 2008 by stefanprecel

Co latem czyha na młodzież? Według raportu olsztyńskiej policji: alkohol, narkotyki oraz wakacyjne obozy “organizacji o zabarwieniu nazistowskim”. W raporcie wymieniono ich poglądy: “gloryfikacja białej rasy, pogarda dla mniejszości, niechęć do demokracji, marzenia o rządach silnej ręki, sprzeciw wobec członkostwa Polski w NATO i UE”. Na liście ekstremistów pojawiła się Młodzież Wszechpolska. Poseł Roman Giertych, honorowy przewodniczący Wszechpolaków, natychmiast zareagował: “Jeszcze tego nie było, żeby policja przestrzegała młodzież przed legalnie działającymi partiami politycznymi. Nie możemy pozwolić, by osoba winna takiego skandalu nie poniosła konsekwencji”. Choć szef olsztyńskiej policji przeprosił za błąd i obiecał go naprawić, Giertych zażądał jego dymisji. “Naziści przez pomyłkę” - pisaliśmy o tym kilka dni temu.

Gdańsk. Młodzi mężczyźni zgodnie deklarują: - Nasze poglądy mogą zaszkodzić w karierze. Wciąż słyszymy drwiny i wyzwiska. “Jesteś przeciw akcesji? Ty faszysto!”. Za słowo “naród” - “faszysta!”. Jakbyśmy odpowiadali za Holocaust! A my po prostu szukamy wartości, jesteśmy z “generacji coś”. W dzieciństwie nie znosiliśmy bajek, zawsze woleliśmy historię.

Stefan Jankowski, Jerzy Sobol - działacze gdańskiej Młodzieży Wszechpolskiej. Studenci uniwersytetu, jedyni narodowcy na wydziale, bo Gdańsk to ponoć trudny teren. Starsi zatrzymali się na haśle “Precz z komuną”, a studenci chcą się do Unii doczołgać. Więc jak człowiek próbuje coś więcej, wymyślają mu od megalomanów.

W księgarni złapał kontakt

Stefan - rocznik 1980, rodzina robotnicza. Ojciec od rana do wieczora pracuje jako murarz. Matka wystąpiła z “Solidarności”, gdy sprzedano Francuzom fabrykę, w której pracowała. Zwyczajni ludzie: kościół, obiad, mecz. Ale kupowali dzieciom książki, co na olsztyńskim osiedlu Kormoran rzadko się zdarzało. Stefan zaczytywał się w “Ogniem i mieczem”, potem zafascynował go “Polski obóz narodowy” Jędrzeja Giertycha. Tę lekturę podsunął mu związany z PAX-em wujek. Kiedyś w księgarni Stefan trafił na ulotkę Młodzieży Wszechpolskiej z kontaktem telefonicznym. Ekipa była silna, szefowała jej Basia - żona Romana Giertycha.

W liceum Stefan spotkał kilku podobnie myślących. Zaczęli razem na pochodach krzyczeć: “SLD - KGB”, prowokowali nauczycieli komuchów, przyklejali do drzwi plakaty antyeuropejskie. Zyskali w szkole wpływy, bo opanowali samorząd uczniowski.

W 1997 r. w Olsztynie Stefan demonstrował 11 listopada: - Manifestacja była nielegalna. Fotografował nas UOP, 20 osób dostało kuratorów sądowych.

Rok później w cerkwi w Kętrzynie Ukraińcy wieszali tablicę upamiętniającą UPA: - Zrobiliśmy kontrimprezę. Policja nachodziła nas potem w mieszkaniach.

Pierwsza krew przelana za ojczyznę: - Na koncercie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w 1994 r. dostałem kamieniem w oko od punka.

Zadymy z lewakami były wtedy częścią stylu życia. Inną - obozy samokształceniowe Młodzieży Wszechpolskiej.

W olimpiadzie z wiedzy o społeczeństwie Stefan startował razem z kolegą z Grupy Antynazistowskiej. Dostał temat “Skrajna prawica na zachodzie Europy”. Wygrał indeks Uniwersytetu w Białymstoku. Jednak nie chciał tam studiować, bo w Białymstoku Młodzież Wszechpolska jest mocna, a w Gdańsku była słaba: - Tu wciąż jadą na antykomunie. Ile można? To zdechły czerwony smok.

Stefan chciał to zmienić.

Tak w skrócie przedstawia się plan

Dziesięć lat wcześniej demiurgiem dla całej Polski był nastoletni Roman Giertych. W 1989 r. wskrzesił organizację, na pierwsze zebranie podobno zgłosiło się 40 osób. Dziś ma 2 tys. oddanych aktywistów, kilkadziesiąt oddziałów, 15 reprezentantów w sejmikach wojewódzkich, 10 w radach dużych miast. Trwa marsz na stanowiska państwowe.

Kilka lat temu Radio Maryja odwróciło się od AWS. Na antenie pojawiły się wówczas cotygodniowe audycje z udziałem Wszechpolaków. Po raz pierwszy tak masowe medium dopuściło ich do mikrofonu. Młodzież wykorzystała tę promocję, przestała być politycznym folklorem. Kolejną szansą stał się sojusz z Ligą Polskich Rodzin.

Stefan: - Wiosną 2001 była czarna rozpacz, bo rządził AWS - malowana prawica. Zmieniło się w czasie wyborów parlamentarnych. Liga dawała nam twarze, ich kandydatom trzeba było pomóc. To my rozdawaliśmy ulotki, pisaliśmy im przemówienia. Niektórzy z naszych sami startowali.

Roman Giertych w manifeście „Kontrrewolucja młodych” apelował już wcześniej: „Wyobraź sobie, Szanowny Czytelniku, że w każdym miasteczku Polski i w każdej dzielnicy dużego miasta znajduje się osoba, która rozpoczyna pracę. Po roku osoba ta ma już kilkunastu pomocników, po dwóch latach na terenie wiosek czy osiedli okalających miasteczko lub dzielnicę znajdują się przedstawiciele i kolporterzy. Po trzech latach kolporterzy uzyskują grono zainteresowanych. Pomyśl, Szanowny Czytelniku, jaka siła będzie nam mogła przeszkodzić w odrodzeniu Polski? Kto przeciwstawi się ruchowi, który obejmie cały kraj i zamkniętej i napuszonej »elicie polityków « powie jedno wielkie »Dosyć! «. Dosyć kłamstw i obłudy! Dosyć malwersacji, złodziejstwa i łapówek! Dosyć kompromitowania Polski! Dopiero wtedy przyjdzie czas budowania naszego państwa w zgodzie z interesem obywateli i tradycją. Tak w skrócie przedstawia się plan”.

Stefan: - Jak Liga odniosła sukces, a do rady miasta wszedł nawet jeden z naszych, pojawiła się baza: telefony, internet, kserokopiarki i trochę pieniędzy. Każdy poseł i samorządowiec Ligi oddaje 10 proc. dochodu na cele partyjne, a ci z Młodzieży dodatkowo 5 proc. na Młodzież. Nasze obozy są darmowe, płaci się tylko za przejazd. Miesięczna składka to 2 zł. Teraz w jedną noc możemy rozkleić tysiąc plakatów, jesteśmy najliczniejszą ekipą w mieście. To nas najbardziej widać na ulicach. Robimy pochody, protesty, wiece. W gdańskiej organizacji urośliśmy od 11 osób do 200.

Jerzy: - Mówili: “Tutaj nigdy Młodzież Wszechpolska nie powstanie”. Ale to moje miasto!

Stefan: - Mógłbym konstruować bomby, wolę udzielać się w polityce. Radykalizm rozumiem jako zakorzenienie w idei narodowej. Mamy konkretne cele, osiągamy je przez instrumenty prawne. W Gdańsku w wyborach liczymy na 25 proc.
Jerzy: - Jak by to było? Władza leży na ulicy, a my nie potrafimy się schylić. Starsi się nie sprawdzili. Koryciarze!

Obraca się mieczyk Chrobrego

Jerzy - rodzina robotnicza. Matka zmarła, gdy miał 12 lat, ojciec pracował za granicą. Chodził z kluczem na szyi. Sam doszedł do swoich poglądów. Widział, że w Polsce nie ma opozycji, politycy to ta sama banda. W technikum spotkał skinheadów: narodowcy, rasiści, naziści - to byli dobrzy koledzy. Oczytani, lubili zwłaszcza Łysiaka. Chodził z nimi na mecze. Arka Gdynia jest klubem antynarodowym, zatrudnia obcych etnicznie zawodników. Kibicował więc narodowemu Bałtykowi.

Stefan na pytanie “Dziennika Bałtyckiego”, czy to prawda, że chodzi na pochody ze skinami, odpowiedział: “To propaganda PRL wrzucała do jednego wora ruch narodowy z faszyzmem, rasizmem i antysemityzmem. W naszych pochodach mogą się znaleźć nie tylko naziści i skini. Mogą też być anarchiści. Nikt nikomu nie zabrania z nami iść”.

(Szli razem z neopogańskim Niklotem. To stowarzyszenie na rzecz tradycji i kultury. Chcą przywrócenia wiary w słowiańskich bogów. Chrześcijaństwo uznają za wyraz ducha żydowskiego).

Jerzy przyznaje jednak, że jedna trzecia Wszechpolaków to skinheadzi. W Gdańsku jest duża załoga skinowska. Ceni ją, choć do niej nie należy. Nie zawiodą, nie zdradzą, szukają kontaktu. Inaczej niż studenci, którym nic się nie chce. Choroba inteligentów! W Trójmieście do Młodzieży garną się ci społecznie zbuntowani, korzenie robotniczo-chłopskie. Lepszy jeden konkretny człowiek niż jakichś dziesięciu fagasów.

Rafał Pankowski z antyfaszystowskiego stowarzyszenia Nigdy Więcej, obserwator skrajnie radykalnych europejskich ruchów prawicowych, nie jest zdziwiony taką sympatią dla skinów: - W latach 80. organizacje neonazistowskie wykalkulowały, by wciągnąć je w orbitę rasizmu. Subkultura zaczęła się szybko rozprzestrzeniać. Do Polski dotarła z Niemiec i Anglii w wersji skrajnej i szybko skojarzyła się z partiami politycznymi. Młodzież Wszechpolska o względy skinheadów walczyła jako jedna z wielu, teraz pewnie zwycięża. Wśród elit radykalnych organizacji panuje daleko posunięty cynizm w wykorzystywaniu tego mięsa armatniego. Tak ich traktował Tejkowski, potem Bryczkowski, w Młodzieży Wszechpolskiej jest podobnie [Bolesław Tejkowski - lider faszyzującej Polskiej Wspólnoty Narodowej, Janusz Bryczkowski - Polskiego Frontu Narodowego, organizacji o podobnym odcieniu - L.O.]. Wielu działaczy Młodzieży ma skinowską przeszłość. Może noszą już inne buty, zapuścili włosy, ale w sercu tak bardzo się nie zmienili.

Rafał Ziemkiewicz, prawicowy publicysta, widzi to inaczej: - Na początku lat 90. elity walczyły z fantomem nacjonalizmu. Obawiały się fuzji komunistycznego aparatu z postmoczarowską ideologią, choć nie było w Polsce kandydata na Miloszevicia czy Mecziara. Być może dlatego zabrakło miejsca dla młodych ludzi wychowanych w tradycji patriotycznej. Umiarkowane partie prawicowe raczej nie kładły na nią nacisku. Ujawnili się też skinheadzi, chcieli się poczuć źli i ważni. Z czasem wszyscy pożeglowali do Giertycha. Jest ich 2 tys. Wystarczy, by w każdym mieście rozlepić plakaty. Za duża struktura zaczyna przeszkadzać, tak się w Polsce myśli. Giertych traktuje Wszechpolaków jak swoich żołnierzy.

Na stronie internetowej Wszechpolaków obraca się mieczyk Chrobrego. Nie przypadkiem organizacja wybrała ten herb. Przed wojną mieczyk był znakiem Obozu Wielkiej Polski, bo właśnie za Bolesława nasze ziemie kończyły się daleko na zachodzie. Gdy internauta zagłębi się w elektroniczną przestrzeń “wszechpolaka”, znajdzie kolejne stare symbole. Krzyż celtycki, czyli wpisany w koło, znaczy “biała rasa”, w Niemczech prawnie zakazany. Podobna do swastyki zgeometryzowana ręka z mieczem - ulubione logo ONR. Tę samą symbolikę widać na polskich stadionach, w miejscu, gdzie chuligani piłkarscy spotykają narodowych radykałów.

Zaczynamy od rozmowy z księdzem, nauczycielem

Jerzy niedawno odsprzedał koledze z organizacji kurtkę Lonsdale, oryginalną. To ulubiona firma angielskich skinheadów. Teraz nosi się inaczej. W dżinsach i jasnej koszuli, w okularach wygląda jak przykładny student. Deklaruje: - Unikamy słowa “prawica”, to anachronizm. Jesteśmy Polakami, a w naturalnej konsekwencji - Europejczykami.

Rozważne wypowiedzi to metoda, zbyt radykalne hasła zniechęcają. Wszechpolacy stosują to od lat. Gdy włączali się w prawicową koalicję Blok dla Polski (1997), Wojciech Wierzejski, wówczas sekretarz rady naczelnej, przesłał instrukcję do oddziałów. Fragmenty: “Prosimy wszystkie regiony o zorganizowanie lokalnych konferencji prasowych. Na konferencji przedstawiamy MW, przedstawiamy BdP i program własny, ale bez przesady: np. proszę nie wygłaszać kwestii antysemickich. W sprawie UE i NATO to, co naprawdę sądzimy, ale delikatnie, raczej krytycznie niż napastliwie (bo zbojkotują media i nic nie puszczą)”.

W Bibliotece Wszechpolaka ukazał się zbiór publicystyki Wierzejskiego „Naród, młodzież, idea”. Autor odpowiada na pytania, jak werbować ludzi, budować struktury, zakładać nowe koła. „Metoda »okupacji « szkoły. Stale trzeba nam nowej krwi, odnowienia ducha, nowych ludzi. Z każdego rocznika musimy wyławiać najaktywniejszych, najwybitniejszych i najzdolniejszych, tak aby cała przyszła polska elita przeszła przez szkołę myślenia narodowego. Dlatego lokalizujemy konkretną szkołę średnią, jedną lub więcej. Zaczynamy od rozmowy z księdzem, nauczycielem lub osobą (grupą) z nami sympatyzującą. Składamy wizytę u dyrektora, informując go, iż chcemy założyć patriotyczno-wychowawczą organizację do samokształcenia młodzieży. Jeśli mierziłaby go nazwa MW, to można założyć koło historyczne czy turystyczno-krajoznawcze. Niech tylko pozwoli, może da salę, gablotkę, dostęp do ksero itp.”.

Rafał Pankowski: - Taktyka kamuflażu to konieczność, zwłaszcza w krajach Europy Zachodniej. Tam po wojnie ruchy skrajnie prawicowe czy faszyzujące najczęściej skompromitowane były kolaboracją. By przetrwać w polityce, odzyskiwać teren, musiały się przystosować do realiów demokracji. W wystąpieniach publicznych rezygnują z niektórych słów. Na przykład pojęcie “spisku żydowskiego” zastępuje “międzynarodowa władza pieniądza”. Jörg Haider środowiska żydowskie lubi nazywać “establishmentem Wschodniego Wybrzeża”. Dla wtajemniczonych to czytelne sygnały. W ideologię wpisana jest czystość rasy. Słowa “rasa” też rzadziej się dziś używa. Mówi się “tożsamość europejska” - tożsamość białych Europejczyków. Znika też “rasizm”. We Francji w zamian pojawił się “identytaryzm” (tożsamościowość), ale sens pozostał ten sam. Ostatnio powstał tam Blok Tożsamościowy, który wywodzi się ze skrajnie neonazistowskiej grupy zdelegalizowanej po zamachu na Chiraca. Ale to tylko żonglerka słowna, rdzeń ideologii jest niezmienny.

Co traci blondyneczka?

Kurtkę Lonsdale kupił od Jerzego Norbert, lat 19, uczeń technikum. Masywny, napakowany. Kształt jego szczęki kojarzy się ze sterydami. W organizacji - podpora sekcji ochronnej. Chwali się, że w gazetach pokazywali go już siedem razy. Raz nawet zrobili z nim wywiad przy okazji akcji na wystawie.

To wystawa fotograficzna “Niech nas zobaczą”. Chodzi o mniejszości seksualne. Na jednym ze zdjęć Marcin trzyma za rękę innego Marcina. Radni LPR oskarżyli prezydenta miasta, że za publiczne pieniądze lansuje dewiacje. Zapowiedzieli w mediach: “Wszechpolska sekcja ochronna nie dopuści do wernisażu”.

Nastąpił bez przeszkód, w południe. Stefan: - Nikt przez homosów nie będzie lekcji zarywać.

Kilka godzin później poszli grupą do galerii na dyskusję. Norbert: - Dech zapierało na widok tych ludzi. Cała sala homoseksualistów mówiących, jak to będzie dobrze, kiedy wstąpimy do UE.

Stefan: - Mnie nie chciało się iść, dziewczyna miała urodziny. Ale obowiązek, walka
Jerzy: - Chciałem pogadać z jedną blondyneczką. Zapytać, dlaczego żyje w takim związku. Nie wie, co traci.

Stefan: - Twierdziły, że mężczyźni tracą przez nie rynek seksualny, a my jesteśmy faszystami. Któraś mi poradziła beznadziejnie: „Poczytaj sobie konstytucję”. Więc kolega: „A ty sobie poczytaj »Harry’ego Pottera «”.

Jerzy: - Gdyby pedał ujawnił się w naszym gronie, mógłby ucierpieć.

Wcześniej z sekcją ochronną zetknęła się artystka Dorota Nieznalska. Gdańska galeria Wyspa pokazała kilka prac, m.in. instalację “Pasja”. Krzyż i męskie genitalia to symbole, których użyła. Po miesiącu sprawę rozgłosiła TVN.

Posted in zdrowie i uroda | No Comments

Filmy

styczeń 16th, 2008 by deio

Zapraszamy do serwisu prezentującego repertuar kinowy a co
za tym idzie aktualne nowości filmowe. Wszystkie filmy w naszym serwisie są
opisane i dodatkowo zamieszczony jest zwiastun filmu który ułatwi nam dokonanie
wyboru filmu na który wybierzemy się do kina. Na stronie naszej zamieszczony jest
również terminarz który prezentuje nam jakie filmy , gdzie i w jakim kinie
są wyświetlany. Dodatkowo dla prawdziwych wielbicieli udostępniamy kilkaset tapet.
Tapety na pulpit z aktorkami mogą poprawić humor nawet w najgorszy dzień ;). W
razie jakichś propozycji lub uwag prosimy o przesłanie nam ich po przez
formularz na stronie.

Posted in hobby i rozrywka, film i muzyka | No Comments

Turystyka Warszawy

styczeń 16th, 2008 by hworlds

Wśród rozległej Niziny Mazowieckiej, po obu stronach Wisły, najdłuższej rzeki w Polsce , rozłożyła się Warszawa – od czterech wieków stolica Polski, miasto o niezwykłej historii. Wielokrotnie skazywane na zagładę, zyskało miano „nieujarzmionego”. Po zniszczeniach II wojny światowej do dnia dzisiejszego odbudowuje swoje zabytki, odzyskując dawny blask. Nazwę stolicy legenda wywodzi od dwóch imion : Wars i Sawa. Król Kazimierz miał je nadać bliźniętom, podczas polowania zabłądził i natknął się na ubogą chatkę, w której spotkał matkę z nowo narodzonymi dziećmi. W rzeczywistości imię Sawa nigdy nie było używane. Nazwa miasta pochodzi od Warsza, właściciela wsi, stąd „Warszowa włość” i z czasem – Warszawa. Jest to największe miasto w Polsce pod względem liczby ludności. Osiem dzielnic administracyjnych : Śródmieście, Żoliborz, Wola, Ochota, Mokotów, Ursus, Praga Południowa., oraz Praga Północna. Ważny ośrodek naukowy ,kulturalny, polityczny i gospodarczy. Rozwinięty przemysł elektromaszynowy, spożywczy, chemiczny, poligraficzny, odzieżowy , hutnictwo stali jakościowych. Węzeł kolejowy oraz krajowy i międzynarodowy port lotniczy. Siedziba parlamentu , Prezydenta RP, Rady Ministrów i innych władz centralnych. Warszawa leży w strefie klimatu umiarkowanego, ciepłego, przejściowego między klimatem morskim a kontynentalnym.
W latach 70. XX w. w celu usprawnienia układu komunikacyjnego stolicy wybudowano Trasę Łazienkowską i Wisłostradę oraz zapoczątkowano budowę Trasy Toruńskiej. Otwarto reprezentacyjne hotele. Na obrzeżach miasta zaczęły powstawać ogromne osiedla mieszkaniowe z których największym jest Ursynów – Natolin. W 1983 r. rozpoczęto budowę metra. Kolejny rozdział rozwoju miasta rozpoczął się w latach dziewięćdziesiątych. Budownictwo staje się coraz wyższe i nowocześniejsze. Powstały nowoczesne centra kinowo- rozrywkowe a także nowy, funkcjonalny gmach Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego i Sądu Najwyższego RP. Wizytówką miasta jest podwieszony most Świętokrzyski. Warszawa należy do najważniejszych centrów biznesu w Europie Środkowej.
Spędzając urlop w stolicy Polski na pewno nie będziemy mogli narzekać na brak atrakcji turystycznych. Ja jednak spędzając tu urlop zdecydowałam się na zwiedzenie tylko kilku najważniejszych obiektów, gdyż czas mi nie pozwolił na szerzej zakrojone wycieczki ale wszystko przede mną bo mam nadzieje, że uda mi się tutaj wrócić jeszcze nie raz. Zaczęłam od najokazalszej budowli w mieście tj. Zamku Królewskiego. Jest to gotycki budynek z początku XV wieku, na którym do dziś jak przed laty zegar na wieży wybija godziny i kwadranse, a obecnie zamek pełni funkcje muzealne i reprezentacyjne. Kolejnym punktem mojej wycieczki była Kolumna Zygmunta – najpopularniejszy pomnik i symbol Warszawy, jednocześnie najstarszy świecki monument w Polsce, ufundowany w 1644 r. przez króla Zygmunta IV Wazę. Barbakan to z kolei średniowieczna fortyfikacja obronna która została wzniesiona w połowie XVI wieku razem z mostem zwodzonym jako umocnienie bramy miejskiej i służyła do obrony miasta od strony północnej. Jest to drugi w Polsce po Krakowie i jeden z kilku zabytków w Europie tego typu. Spacer po murach w stronę Wisły daje nam możliwość ujrzenia rozległej panoramy.
Trakt Królewski to dawny szlak handlowy, który obecną nazwę przybrał z XVIII wieku, kiedy łączył rezydencje Królewskie : Zamek Królewski z letnim pałacem Na Wyspie w Łazienkach. Wiedzie on przez najładniejsze ulice w Polsce – Krakowskie Przedmieście , Nowy Świat i Aleje Ujazdowskie. Sam spacer zajmie nam cały dzień, zachęcając nas do bliższego poznania i zwiedzenia obiektów na trasie. Polecam w szczególności Pałac w Wilanowie – jest to perła polskiego baroku, rezydencja zwycięskiego króla Jana III Sobieskiego, który myśląc o urządzeniu tu wiejskiej siedziby, rozbudował istniejący dwór szlachecki. Kolejnym miejscem które przykuło moją uwagę na trasie tej przechadzki jest Pałac na Wyspie w Łazienkach – imponujący kompleks składający się z parku, pałacu na Wyspie, pałacu Myślenickiego, Amfiteatru, Pomarańczarni i wielu innych budowli, zawdzięczamy go królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu. Podczas spaceru, zwłaszcza latem, czeka nas wiele atrakcji : koncert wśród kwiatów pod Pomnikiem Fryderyka Chopina, przejażdżka gondolą po stawie, zwiedzanie pałacowych wnętrz czy karmienie wiewiórek co na pewno będzie dodatkową atrakcją dla naszych pociech. Nie można też nie zatrzymać się pod Pomnikiem Adama Mickiewicza. Został on odsłonięty w setna rocznicę urodzin i dzień imienin poety w 1889 r. Przez wielu lat odbywały się w tym miejscu manifestacje patriotyczne.
Kolejny, końcowy już etap mojej przygody to Warszawa – Praga, Centrum –zabytki i nowoczesność. Na niskim , prawym brzegu Wisły rozłożyła się część stolicy zwana Pragą. Chociaż posiada niewiele zabytków, to ma bogatą historię. O jej roli świadczą zachowane wały okazałego grodziska z X wieku na Starym Bródnie. Na Pragę z placu Zamkowego prowadzi Trasa W-Z – wystarczy przekroczyć Wisłę przez most Śląsko – Dąbrowski. Centralnym punktem jest Pomnik Syreny nad Wisła – Syrenka to herb i symbol Warszawy. Pomnik przetrwał lata walk, stając się symbolem niezłomności stolicy. Nikt nie wyobraża sobie Warszawy bez Pałacu Kultury i Nauki , powstałego w latach 1952-1955 jako Dar Związku radzieckiego. Mieści liczne placówki naukowe i kulturalne, w tym : teatry, kino i muzea. Jest też miejscem wystaw i kiermaszów. Na 30. piętrze umieszczono galerię widokową , z której możemy podziwiać panoramę stolicy i okolic. Od strony wschodniej w 1955 r. na miejscu powojennych ruin powstał największy plac Europy nazwany placem Defilad. Dawniej przed trybuną honorową przechodziły tędy pochody pierwszomajowe i defilady wojskowe , dziś króluje tu handel. Historię i wielkość miasta tworzą ludzie . Na najstarszym warszawskim cmentarzu – Powązkach spoczywają najwybitniejsi mieszkańcy, których groby zdobią dzieła wybitnych rzeźbiarzy , ocalone przez Komitet Ratowania Powązek.
Po tak męczącym pełnym atrakcji „rejsie” po mieście czas by pomyśleć nad jakimś komfortowym noclegiem. Ja zatrzymałam się w hotelu Jan III Sobieski który mieści się na Placu Artura Zawiszy 1. Zdecydowałam się na ten hotel gdyż ze względu na doskonałą lokalizację w sercu dzielnicy biznesowej, jest wiec idealną bazą wypadową do odkrywania zabytkowej architektury Warszawy. Środki komunikacji miejskiej gwarantują dogodny dojazd do innych części Warszawy , zwłaszcza Starego Miasta. Głównym akcentem historycznym hotelu jest postać Jana III Sobieskiego , wspaniałego Polaka i wybitnego polityka, bohatera odsieczy wiedeńskiej. Hotel utrzymuje królewska obsługę i kultywuje rodzimą tradycję ,w tym tak silnie osadzoną w niej staropolską gościnność. Jest znany z wyjątkowego stylu, nowoczesności i luksusu. Charakterystyczny kolorowy budynek jest łatwo rozpoznawalny, dzięki swojej wyjątkowej architekturze i stanowi elegancką „bramę” do dzielnicy Ochota. Hotel dysponuje komfortowymi, wyszukanymi i przytulnymi pokojami w bardzo korzystnych cenach z dostępem do Internetu a także pokoje dla osób niepalących ,osób niepełnosprawnych oraz pokoje dźwiękoszczelne. Dodatkowe usługi ułatwiające pobyt w tym hotelu to Room Service, sale konferencyjne które na pewno są dużym atutem dla osób przebywających tu służbowo , transfer z lotniska, centrum biznesowe, serwis pralniczy , fryzjer/salon piękności co na pewno zainteresuje panie, śniadanie w pokoju, serwis prasowania, suita dla nowożeńców , wymiana walut, sklep z pamiątkami, usługi czyszczenia butów, pakietu lunchowe, wypożyczalnia samochodów, fax /xero, czy usługi biletowe .Dla osób zmotoryzowanych jest dostępny na miejscu parking. Nasze nawet najbardziej wyszukane podniebienia na pewno zaspokoją wykwintne ,różnorodne dania w Restauracji Marysieńka, której oryginalne i eleganckie wnętrze stwarza przytulny wyjątkowy klimat, dodatkowo ożywiany jest on przez naturalna zieleń i kolorowo iluminowaną fontannę. Urok restauracji podkreślają także dwie przeszklone kopuły , poprzez które wpada do wnętrza światło dzienne. Profesjonalna obsługa zaś czyni to miejsce idealnym zarówno na prywatne i służbowe spotkania. Wieczory możemy sobie z kolei umilić w Kawiarni Aleksander , której wieczorne dźwięki muzyki na żywo powodują, że miejsce to o unikalnym klimacie jest odwiedzane zarówno przez gości hotelu , jak i mieszkańców Warszawy. Z kolei Drink –Bar Zbrojownia jest to miejsce stylizowane na salę rycerską w którym serwowane są wytworne drinki i koktajle. Hotel jest ponadto wyposażony w centrum fitness i centrum odnowy biologicznej oraz nowoczesny ogród. Goszczono w nim wiele znanych osób m.in. takich jak Bill Clinton, Jose Carreras i Art Garfunkel.
Jest on położony w centrum miasta, centrum handlowym , w pobliżu muzeów , blisko lotniska, dworca, Uniwersytetu, metra, targów, Starego Miasta , a tak dogodna lokalizacja jest ważnym aspektem zarówno dla osób wypoczywających tu prywatnie, lubiących aktywny wypoczynek jak i dla osób będących tu służbowo, a dodając do tego komfortowe warunki ,przemiła profesjonalną obsługę i korzystne ceny stwierdzam, że jest to hotel godny polecenia.
Urlop w Warszawie to czas pełen atrakcji i niezapomnianych wrażeń. Nie bez kozery śpiewano kiedyś : „Warszawa da się lubić, Warszawa da się lubić, tu szczęście można znaleźć, tutaj serce można zgubić”.

Posted in sport i turystyka | Comments Off

Cieszyn przy granicy z Czechami

styczeń 11th, 2008 by jjjarcow

Największym miasteczkiem naszego kontynentu można by nazwać Cieszyn. Pomimo, że obecnie posiada razem z Czeskim Cieszynem tylko ponad sześćdziesiąt tysięcy obywateli, a oba miasta gromadzą teren sześćdziesięciu dwóch km kwadratowych, to w obu Cieszynach żartobliwie ogłasza się, że miasteczko było rozbite granicą, ponieważ nie zmieściło się w tym samym kraju.
Dużo informacji o mieście nad Olzą zobaczysz w serwisie: Cieszyn Forum. Jest to strona przede wszystkim o Cieszynie. Porozmawiasz tam w bardzo przyjemnej atmosferze. Forum ma działy tematyczne między innymi takie jak: Kino Cieszyn, Inwestycje, UŚ Cieszyn, Cieszyńska fotogaleria, Lokale / Kluby / Dyskoteki i wiele wiele więcej.
Najważniejszą ulicą w Cieszynie była i jest ul. Głęboka zwana też w najstarszych zapiskach ul. Polską. Łączyła zamek z placem głównym, była wyróżniona ulicą komunikacyjną i handlową. Jej imię wzięła się stąd, że jej umieszczenie mieścił się znacznie niżej od poziomu chodników i kamienic. Władze różnego autoramentu wiele razy ofiarowywały tej ulicy inną etykietę (arcyksiężniczki Stefanii, Legionów, Armii Czerwonej).
Najstarszym miasteczkiem w naszym kraju byłby Cieszyn, gdyby wierzyć legendzie, która mówi, że został założony w tysiąc osiemsetnym roku przez 3 synów polskiego władcy Leszka 3-go, Bolka, Leszka i Cieszka. Bracia ciesząc się ze swego szczęśliwego odnalezienia nad źródłem, utworzyli miasteczko nazywając go Cieszyn. W miejscu legendarnego odnalezienia znajduje się studnia nazywana Studnią Trzech Braci. Pierwsza informacja o niej jest z 1434 roku, a należała ona do braci dominikanów. Do 19-go w. pobierał z niej wodę browar mieszczański.

Posted in Bez kategorii | Comments Off

Berlin, Meininger City Hostel und Hotel Tempelhofer Ufer

listopad 12th, 2007 by logpres22

Hotel i hostel Berlin, Meininger City Hostel und Hotel Tempelhofer Ufer zlokalizowany między Potsdamer Platz i popularną częścią dzielnicy Kreuzberg/Mitte - Bergmann Kiez.

Atrakcje, takie jak Brama Brandenburska, Checkpoint Charlie i Muzeum Muru Berlińskiego znajdują się w odległości kilku minut. Na dobry początek dnia oferujemy śniadanie w formie bufetu (wliczone w cenę pokoju) przed dniem pełnym zwiedzania Wschodu i Zachodu!

Bar, Całodobowa recepcja, Pokoje dla niepalących, Pokoje rodzinne, Winda, Ekspresowy CheckIn/CheckOut, Ogrzewanie, Przechowalnia bagażu, Przyjazny dla homoseksualistów, Pomieszczenia wspólne i prywatne przeznaczone są dla osób niepalących..
Inne Pole golfowe (do 3km od hotelu), Pokój gier, Karaoke, Biblioteka.
Usługi Sale konferencyjne, Wypożyczalnia rowerów, Pakiety lunchowe, Biuro Informacji Turystycznej, Fax/ Ksero, Usługi biletowe.

Okolica Centrum miasta.
Internet bezprzewodowy jest dostępny tylko w pokojach hotelowych i jest bezpłatny.
Parking dla GościBezpłatny Publiczny parking jest dostępny na miejscu.

Oferujemy jakość hotelu po cenach hostelu:
- wspaniała lokalizacja ze świetnymi połączeniami transportu publicznego
- piesza wycieczka po mieście wliczona w cenę
- rozrywka w ho(s)telu Meininger naprzeciwko: sale gier z biliardem, piłkarzyki, karaoke, kino, Play-Station, TV, zestaw stereo.
- terminale internetowe dostępne za dodatkową opłatą (pierwsze 10 minut bezpłatnie)
- pralki i suszarki dostępne w ho(s)telu Meininger naprzeciwko (za dodatkową opłatą)
- bezpłatne korzystanie ze wspólnej kuchni w ho(s)telu Meininger naprzeciwko
- bezpłatny parking dla samochodów i autobusów w ho(s)telu Meininger naprzeciwko
- M-Bar w ho(s)telu Meininger naprzeciwko
- wysoki poziom bezpieczeństwa dzięki nowoczesnemu systemowi kart-kluczy
- informacje turystyczne i o możliwościach rozrywki w Berlinie
- telefon na monety
- wielojęzyczny personel
- wysoki poziom komfortu
- przyjazna atmosfera

W Berlinie zawsze będą mogli Państwo zjeść odpowiedni posiłek, w ciągu dnia czy w nocy. Gdziekolwiek Państwo spojrzą, zobaczą restauracje, bary, kluby, kawiarnie i puby, oferujące stoliki wewnątrz i na świeżym powietrzu.

NASZA RADA: część Bergmann Kiez dzielnicy Kreuzberg znajduje się w odległości dziesięciu minut spacerem. Tam z pewnością znajdą Państwo kawiarnię, restaurację lub klub odpowiedni dla Państwa…możemy również zdradzić Państwu gdzie znaleźć najlepszą Currywurst!
Informacje o pokojachWszystkie pokoje wyposażone są w prysznic, WC, TV, ręczniki i pościel.

Legendarne berlińskie życie nocne przyciąga miłośników klubów, artystów i muzyków z całego świata. Z pewnością znajdą tu Państwo coś odpowiedniego dla Państwa preferencji i budżetu. Z przyjemnością doradzimy Państwu w wyborze, polecamy również skonsultowanie popularnych magazynów miejskich Zitty i Tip.
Ważne informacjeZarezerwowane pokoje są dostępne od godziny 15:00 w dniu przyjazdu. Mogą Państwo jednak dokonać Chcek-in przed tą godziną i skorzystać z naszej przechowalni bagażu.

To są ogólne zasady hotelu. Mogą się one różnić w zależności od rodzaju pokoju; prosimy o sprawdzenie również opisu pokoju.
Anulowanie rezerwacjiW przypadku anulowania lub zmian w rezerwacji do 1 dnia przed datą przyjazdu, hotel nie obciąży Gościa dodatkową opłatą.W przypadku anulowania lub zmian w rezerwacji po tym terminie lub w przypadku niedojazdu, hotel obciąży Gościa pełną opłatą za zarezerwowany pobyt.
Dzieci i dodatkowe łóżkaWszystkie dzieci do lat 5 - pobyt bezpłatny, jeżeli śpią na obecnych łóżkach.
Wszystkie dzieci od lat 6 do 12 - opłata w wysokości 50% ceny pokoju za dobę i osobę, jeżeli śpią na obecnych łóżkach.
Nie ma możliwości dostawienia dodatkowych łózek/ łóżeczek niemowlęcych w pokoju.
Dodatkowe opłaty nie są automatycznie wliczane w całkowity koszt pobytu i muszą zostać uiszczone osobno, w hotelu.
Zwierzęta są akceptowane. Mogą obowiązywać dodatkowe opłaty.
Akceptowane karty kredytoweEuro/Mastercard, Maestro, Bankcard

Posted in , , , grafika, zwierzęta i rośliny, LINKS, , , , , , , , , zdrowie i uroda, strony prywatne, handel elektroniczny, hobby i rozrywka, film i muzyka, edukacja i nauka, biznes i ekonomia, budownictwo i dom, internet i komputery, katalogi i wyszukiwarki, rtv-agd i gsm, sport i turystyka, reklama i marketing, motoryzacja, kultura i sztuka, miasta i regiony, Blogroll | Comments Off

Zastosowanie i użycie feromonów

październik 22nd, 2007 by losik25

Feromony muszą zostać odebrane przez receptor VNO, znajdujący się w nosie homo sapiens. Jest to sposób identyczny do analizy rozróżniania zapachów tradycyjnym narządem zmysłowym powonienia. Stąd idealnym miejscem na zastosowanie feromonów są punkty bezpośredniego styczności z kinolem drugiej osoby : szyja, okolice za uszami, nadgarstki.
Może się zdarzyć, że u określonych osobników, bakterie będą przyczyniały się do szybszego rozkładu feromonów. Jeżeli zauważy się taką reakcję, feromony najlepiej stosować jest na garderobie, paskach, poszewkach poduszek itp.
Feromony powinny mieć zastosowanie jako kosmetyk. Dopasowanie odpowiedniej dozy powinna być kierowany przez kinol – przeważnie wystarczy od 9 do 12 podwójnych ruchów na szyi i taka sama liczba na nadgarstkach. Zaleca się stosowanie feromonów przez obojga partnerów.
Nie każdy zauważy działanie feromonów, w zatłoczonych miejscach, zadymionych barach. Jest to konsekwencją, że w takich okolicznościach liczba substancji podrażniających nos jest zbyt duża. Feromony natomiast sprawdzą się w przeciętnych okolicznościach i codziennych zajęciach.
Okres funkcjonowania feromonów jest identyczny do okresu funkcjonowania innych perfum – zwykle ok. 6 godzin.

Posted in zdrowie i uroda | Comments Off

Oczyszczająca moc plastrów

październik 4th, 2007 by scorpi233a

Każdy z nas pragnie być piękny i bogaty. Nie bez przyczyny łączymy te dwa dary w jedną całość i utożsamiamy z sukcesem. Mówienie o tym, że ładny wygląd przesądza o sukcesie w życiu zawodowym i osobistym wyraża bardzo wiele osób. Faktycznie problem z urodą i jej wpływem na powodzenie jest znacznie bardziej skomplikowany. Co decyduje o tym, że człowiek jest postrzegany jako piękny lub brzydki? Od dawna symbolem urody są takie cechy jak: regularność rysów, proporcjonalna sylwetka, dobra cera, zadbane włosy oraz i białe zęby. Są one powszechnie uznawane jako symbol zdrowia i urody. Przez wieki nauczyliśmy się o te zalety dbać i je demonstrować. Plastry oczyszczające pozwolą Ci zadbać o zdrowy wygląd Twojej cery, poprawę kondycji paznokci i Włosów. Stosując plastry Kinotakara oczyścisz swój organizm ze złogów, które dostają się do niego poprzez powietrze i wysoko zmodyfikowana żywność. Bakterie to dwa kilogramy masy dorosłego człowieka. Każdy z nas ma nieco odmienny zestaw bakterii, uzależniony od wieku,strefy klimatycznej, w której mieszka, ogólnych warunków życia. Ponieważ u różnych zestaw drobnoustrojów jest różny, w rożny sposób trawią one pokarmy i mogą mieć skłonności do otyłości, cukrzycy, czy innych chorób. Na skórze każdego z nas żyje niewyobrażalna liczba mikrobów. Na każdym z nas mieszka w przybliżeniu 50 gatunków bakterii. Większość bakterii skórnych żyje z człowiekiem w zgodzie, jednak część z nich przyczynia się do rozwoju takich chorób jak egzema, łuszczyca, czy trądzik. Jest wiele chorób skóry o nieznanych przyczynach. Kinotakara to znak wysokiej jakości i skuteczności. Sięgnij po plastry Kinotakara i przekonaj się o ich skutecznym wpływie na Twoje zdrowie i samopoczucie. Nie czekaj zamów niezwłocznie już dziś plastry oczyszczające przez internet.

Posted in zdrowie i uroda | No Comments

wrzesień 21st, 2007 by leenin194moscow

Reklama firmystanowi bardzo istotną rolę. Bez odpowiedniej promocji rzecz jasna na jak najszerszą skalę, ciężko osiągnąć zadowalające wyniki w jakimkolwiek interesie. Trzeba się reklamować. To podstawa każdego
w zasadzie sukcesu. Do reklam trzeba wykorzystywać miejsca często odwiedzane przez potencjalnych klientów. Takim miejscem niewątpliwie jest Internet. Korzystaj z możliwości jakie Ci daje. Działa przecież internetowy
Katalog Firmy Możesz również figurować w czymś takim jak Panorama Firm. Nie zwlekaj! Daj szansę swojej firmie. Jutro może być za późno a każdy nowy kontrahent zdobyty dzięki wpisowi czy reklamie w katalogu firm jest na wagę złota.
Internetowy zbiór firm to jeden z najtańszych środków upowszechniania reklamy. Jeżeli firmę nie stać na reklamę w mediach typu: radio, telewizja, prasa, gazety czy kino to prezentacja oferty czy zakresu usług w katalogu firm jest niezbędna. Reklama w takim katalogu dzięki szybko rozwijającemu się internetowi w Polsce na pewno tanim kosztem pomoże w zdobywaniu klientów.

Posted in biznes i ekonomia | Comments Off

//