Dzienniki Ustaw a łatwość dostępu

sierpień 29th, 2008 by dostep

Potrzebując wiadomości na temat obowiązujących przepisów, przzeważnie potrzeba sięgnąć do Dziennika Ustaw, jaki jest obowiązującym aktem prawnym skupiającym w sobie aktualne przepisy z wszystkich dziedzin życia i gospodarki, na terenie Polski.
dzienniki ustaw udostępniane są w dwojaki sposób – w standardowej wersji papierowej oraz wersji elektronicznej. Standardowe papierowe dzienniki ustaw dostać można do przejrzenia w państwowych i prywatnych bibliotekach, na uczelniach wyższych, w instytutach i na wydziałach prawa, oraz w budynkach administracji rządowej czy samorządu terytorialnego. Każdy dziennik ustaw, ma być udostępniany przebywającemu na terenie państwa do wglądu bezpłatnie, kiedy tylko ma on ochotę na zapoznanie się z znajdującą się w nim zawartością.
W dużo wygodniejszej formie, dzienniki ustaw są dostępne w wersji elektronicznej – można je znaleźć w Sieci, zarówno na stronach ISAPS, jak i na wielu vortalach i serwisach prawnych. Jest jednak pewien kłopot, jaki wystepuje podczas korzystania z wersji elektronicznych w Sieci, mianowicie, nie jest możliwe powołanie się na publikację internetową, nie posiada ona mianowicie właściwości autentyczności.

Posted in internet i komputery, Bez kategorii | No Comments

Akty prawne.

sierpień 29th, 2008 by dostep

Bez względu na zakres i formę posiadanej działalności gospodarczej, a również i w prywatnym życiu, natkniemy się na sytuacje w których potrzebujemy konkretnego określenia prawnego danej sytuacji. Wszystkie ustawy lub decyzje wydawane przez organy państwowe, jakie opisują większość dziedzin życia, praw i obowiązków obywateli, stanowią tzw. akty prawne. Nie są jednak ustaleniami zupełnie stałymi – w toku rozwoju, zmian politycznych, społecznych, postepu technologicznego nie raz zmieniają własne brzmienie z powodu zmian prawa oraz ich nowelizacji. Nowelizacje i zmiany jakie modyfikują akty prawne, sprawiają mieszkańcom najwięcej trudności w sytuacji kiedy poszukują oni dokładnych informacji na interesujące ich tematy. W wypadku prawników wszystkie akty prawne i dzienniki ustaw są łatwe do zrozumienia oraz jasne, i ma on wiedzę na temat tego jakie paragrafy wciąż obowiązują, a które są już nieaktualne. Samodzielnie poszukując ustaw i rozporządzeń, przeglądając akty prawne czy Biuletyny Informacji Publicznej, można nie zauważyć ważnej poprawki w przepisach, nie odnaleźć informacji na jej temat i tym samym podjąć błędne, niezgodne z prawem decyzje.

Posted in internet i komputery, Bez kategorii | No Comments

Od zera do milionera… i to nie jest sen!

lipiec 13th, 2008 by yoyo3

Wśród wszystkich moich dziennikarskich pasji zawsze interesowałem się kulisami gry zwanej z włoska Lotto. Przecież to fascynujące, że cały czas na świecie spełniają się bajki o żebraku, który z dnia na dzień zostaje księciem… Wielokrotnie rozmawiałem o tym z osobami, które pracują w Totalizatorze Sportowym. Wypytywałem ich, kim są osoby wygrywające duże kumulacje w Lotto , co robią z pieniędzmi, jak je odbierają, jak się zachowują itp. Zadziwiająca jest historia największej wygranej w historii kumulacji Dużego Lotka, czyli kwoty w wysokości 20 milionów 119 tysięcy 858 złotych i 20 groszy. Ładna sumka, można za nią kupić trochę książek i płyt!
Wszystko rozegrało się w małej warszawskiej kolekturze o numerze 1/55, do której w mroźny i śnieżny dzień wszedł dziewiętnastolatek. Wiemy o nim niewiele, ale na pewno nie był to nałogowy gracz. Ci grają systemem, potrafią godzinami kreślić krzyżyki na blankietach, wydają na grę znaczną część swoich zarobków. A ten młody człowiek po prostu wszedł i poprosił, aby automat wygenerował mu losowo “na chybił trafił” trzy zakłady. Widać, że nie śmierdział groszem. Zapłacił niewiele ponad dwa złote, schował kupon do kurtki, podziękował i wyszedł. 2 lutego 2004 roku był jedynym, który miał “szóstkę” i w ten sposób zasilił swoje konto o okrągłą sumkę. Jak ją odebrał? Totalizator daje szczęśliwcom możliwość wyboru. Kiedy przyjeżdżają do oddziału (duże wygrane wymagają wizyty w centrali) firma proponuje wypłatę małej części w gotówce, a resztę przelewa na konto. Możecie sobie wyobrazić, jak reagują ludzie, przed którymi na stole układane są pliki banknotów, które do tej pory widzieli tylko w telewizyjnych reklamach banków czy funduszy inwestycyjnych… Są tacy, którzy po wygranej w Lotto w panice upychają gotówkę po kieszeniach. Wtedy pracownicy totalizatora grzecznie sugerują, aby jednak zdecydować się na torbę, bo bezpieczniej. Ludzie są nieprzytomni , przeważnie niewyspani… Przyjeżdżają całymi rodzinami, ale… są wyjątki. Dla niektórych wyśnione wygrane, to sprawa indywidualna i nic rodzinie do tego. Nie ufają nawet własnej żonie.

Posted in hobby i rozrywka, Bez kategorii | No Comments

Projekt domu

czerwiec 15th, 2008 by ela

Pasja tworzenia jest już u projektanta, który kierował się natchnieniem i wiedzą oraz zaangażowaniem wtedy, gdy kreślił kolejne kreski w projekcie i tworzył z nich rysunki pomieszczeń nowego domu dla kolejnej rodziny. To bardzo dobrze, że z jego pasji powstaje dzieło, które jest dla kogoś akurat takim domem jaki sobie wymarzył. Coś co przychodzi z wysiłkiem i jest okupione sporym trudem i smakiem wyrzeczeń jest naprawdę bardzo cenne dla tego kto do tego dążył. To bardzo piękne jak takim celem jest dla kogoś wybudowanie własnego domu i dąży do niego konsekwentnie i skrupulatnie. Wszystkie czynności wykonywane na budowie notowane są w dzienniku budowy, który podlega kontroli przez nadzorującego budowę kierownika budowy. Wszystkie faktycznie wykonane czynności i etapy muszą być skrupulatnie zanotowane. Organem, który kontroluje dziennik po zakończeniu budowy jest terenowy inspektor nadzoru z właściwego urzędu. Każdy musi pokonać sam własne bardzo indywidualne problemy z terminami i fachowcami na budowie swojego domu. Warto jednak stawić czoła takim problemom aby cieszyć się później wybudowanym własnym domem w którym już nie pamięta się później o tych perypetiach. Zdarzają się zmiany w projekcie nawet w trakcie budowy bo tak naprawdę dopiero postawiona ściana a nie kreska widoczna w projekcie może się okazać niekorzystnym rozwiązaniem dla przyszłych mieszkańców danego domu. Jeżeli wszystko odbywa sie w granicach obowiązujących przepisów i firmuje to pracownik z odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi jest to oczywiście dopuszczalne i możliwe do zrobienia szczególnie jak zmiany nie są na zewnętrznej części budynku. Zdarza się też dość często, że i na tej części trzeba coś zmienić ale i to jest możliwe do zrobienia w odpowiednim porozumieniu z projektantem. Zmiany projektu są oczywiście kosztowne ale widać często, że warto takie koszta ponieść aby mieszkać wygodnie. Kiedy budujemy dom, to w pierwszym rzędzie musimy przedyskutować nasze potrzeby i wybrać stosowny projekt domu. Mamy do wyboru dwie możliwości – albo kupujemy projekt typowy albo decydujemy się na projekt indywidualny. Z uwagi na niższe koszty przeważnie wybieramy projekt gotowy. Niezbędna czynność, jaką trzeba wtedy wykonać to adaptacja projektu gotowego do warunków miejscowych.

Posted in budownictwo i dom, biznes i ekonomia | No Comments

Clinton nie będzie ubiegać się o wiceprezydenturę

czerwiec 6th, 2008 by stefanprecel

Czarnoskóry senator z Illinois Barack Obama dzięki wtorkowej wygranej w prawyborach w Montanie zapewnił sobie wystarczającą liczbę głosów delegatów na konwencję krajową Partii Demokratycznej, aby uzyskać nominację na kandydata tego ugrupowania na prezydenta.

W USA zwyczajowo swego potencjalnego zastępcę wskazuje przed wyborami pretendent do Białego Domu. Amerykańskie media od dłuższego czasu spekulowały, że kandydatką Obamy na to stanowisko może zostać Hillary Clinton. Zwolennicy tego rozwiązania twierdzą, że pomogłoby to zjednoczyć Demokratów po 16-miesięcznej wyczerpującej walce o nominację prezydencką.

Clinton podała już do wiadomości, że w sobotę formalnie poprze swego dotychczasowego rywala i zadeklarowała, że zaangażuje się w pozyskiwanie funduszy na rzecz jego kampanii wyborczej. Jednak niektórzy spośród najważniejszych donatorów byłej Pierwszej Damy w zamian za poparcie Obamy rzekomo oczekują, aby czarnoskóry senator z Illinois właśnie ją mianował na swego zastępcę.

Clinton, choć wcześniej wyrażała zainteresowanie wiceprezydenturą, w czwartek postanowiła odciąć się od presji wywieranej przez jej współpracowników na Obamę. Jej rzecznik Phil Singer podał informacje, że senator z Nowego Jorku nie zamierza ubiegać się o wiceprezydenturę. - Wybór należy wyłącznie do Obamy - podkreślił Singer.

Sam Obama dał natomiast do zrozumienia, że jego wybór będzie przemyślany i uwzględni różne możliwości.

Oprócz Clinton, wśród potencjalnych kandydatów na urząd wiceprezydenta wymienia się m.in. wpływowego senatora z Wirginii Jima Webba oraz latynoskiego gubernatora Nowego Meksyku Billa Richardsona.

Tymczasem - jak donosi amerykańskie dziennikarstwo - w czwartek wieczorem Obama niespodziewanie spotkał się z Clinton. Nie ujawniono, na jaki temat rozmawiali.

Posted in Bez kategorii | No Comments

Clinton nie będzie ubiegać się o wiceprezydenturę

czerwiec 6th, 2008 by stefanprecel

Czarnoskóry senator z Illinois Barack Obama dzięki wtorkowej wygranej w prawyborach w Montanie zapewnił sobie wystarczającą liczbę głosów delegatów na konwencję krajową Partii Demokratycznej, aby uzyskać nominację na kandydata tego ugrupowania na prezydenta.

W USA zwyczajowo swego potencjalnego zastępcę wskazuje przed wyborami pretendent do Białego Domu. Amerykańskie media od dłuższego czasu spekulowały, że kandydatką Obamy na to stanowisko może zostać Hillary Clinton. Zwolennicy tego rozwiązania twierdzą, że pomogłoby to zjednoczyć Demokratów po 16-miesięcznej wyczerpującej walce o nominację prezydencką.

Clinton podała już do wiadomości, że w sobotę formalnie poprze swego dotychczasowego rywala i zadeklarowała, że zaangażuje się w pozyskiwanie funduszy na rzecz jego kampanii wyborczej. Jednak niektórzy spośród najważniejszych donatorów byłej Pierwszej Damy w zamian za poparcie Obamy rzekomo oczekują, aby czarnoskóry senator z Illinois właśnie ją mianował na swego zastępcę.

Clinton, choć wcześniej wyrażała zainteresowanie wiceprezydenturą, w czwartek postanowiła odciąć się od presji wywieranej przez jej współpracowników na Obamę. Jej rzecznik Phil Singer podał informacje, że senator z Nowego Jorku nie zamierza ubiegać się o wiceprezydenturę. - Wybór należy wyłącznie do Obamy - podkreślił Singer.

Sam Obama dał natomiast do zrozumienia, że jego wybór będzie przemyślany i uwzględni różne możliwości.

Oprócz Clinton, wśród potencjalnych kandydatów na urząd wiceprezydenta wymienia się m.in. wpływowego senatora z Wirginii Jima Webba oraz latynoskiego gubernatora Nowego Meksyku Billa Richardsona.

Tymczasem - jak donosi amerykańskie dziennikarstwo - w czwartek wieczorem Obama niespodziewanie spotkał się z Clinton. Nie ujawniono, na jaki temat rozmawiali.

Posted in Bez kategorii | No Comments

Czego chce Młodzież Wszechpolska?

czerwiec 6th, 2008 by stefanprecel

Co latem czyha na młodzież? Według raportu olsztyńskiej policji: alkohol, narkotyki oraz wakacyjne obozy “organizacji o zabarwieniu nazistowskim”. W raporcie wymieniono ich poglądy: “gloryfikacja białej rasy, pogarda dla mniejszości, niechęć do demokracji, marzenia o rządach silnej ręki, sprzeciw wobec członkostwa Polski w NATO i UE”. Na liście ekstremistów pojawiła się Młodzież Wszechpolska. Poseł Roman Giertych, honorowy przewodniczący Wszechpolaków, natychmiast zareagował: “Jeszcze tego nie było, żeby policja przestrzegała młodzież przed legalnie działającymi partiami politycznymi. Nie możemy pozwolić, by osoba winna takiego skandalu nie poniosła konsekwencji”. Choć szef olsztyńskiej policji przeprosił za błąd i obiecał go naprawić, Giertych zażądał jego dymisji. “Naziści przez pomyłkę” - pisaliśmy o tym kilka dni temu.

Gdańsk. Młodzi mężczyźni zgodnie deklarują: - Nasze poglądy mogą zaszkodzić w karierze. Wciąż słyszymy drwiny i wyzwiska. “Jesteś przeciw akcesji? Ty faszysto!”. Za słowo “naród” - “faszysta!”. Jakbyśmy odpowiadali za Holocaust! A my po prostu szukamy wartości, jesteśmy z “generacji coś”. W dzieciństwie nie znosiliśmy bajek, zawsze woleliśmy historię.

Stefan Jankowski, Jerzy Sobol - działacze gdańskiej Młodzieży Wszechpolskiej. Studenci uniwersytetu, jedyni narodowcy na wydziale, bo Gdańsk to ponoć trudny teren. Starsi zatrzymali się na haśle “Precz z komuną”, a studenci chcą się do Unii doczołgać. Więc jak człowiek próbuje coś więcej, wymyślają mu od megalomanów.

W księgarni złapał kontakt

Stefan - rocznik 1980, rodzina robotnicza. Ojciec od rana do wieczora pracuje jako murarz. Matka wystąpiła z “Solidarności”, gdy sprzedano Francuzom fabrykę, w której pracowała. Zwyczajni ludzie: kościół, obiad, mecz. Ale kupowali dzieciom książki, co na olsztyńskim osiedlu Kormoran rzadko się zdarzało. Stefan zaczytywał się w “Ogniem i mieczem”, potem zafascynował go “Polski obóz narodowy” Jędrzeja Giertycha. Tę lekturę podsunął mu związany z PAX-em wujek. Kiedyś w księgarni Stefan trafił na ulotkę Młodzieży Wszechpolskiej z kontaktem telefonicznym. Ekipa była silna, szefowała jej Basia - żona Romana Giertycha.

W liceum Stefan spotkał kilku podobnie myślących. Zaczęli razem na pochodach krzyczeć: “SLD - KGB”, prowokowali nauczycieli komuchów, przyklejali do drzwi plakaty antyeuropejskie. Zyskali w szkole wpływy, bo opanowali samorząd uczniowski.

W 1997 r. w Olsztynie Stefan demonstrował 11 listopada: - Manifestacja była nielegalna. Fotografował nas UOP, 20 osób dostało kuratorów sądowych.

Rok później w cerkwi w Kętrzynie Ukraińcy wieszali tablicę upamiętniającą UPA: - Zrobiliśmy kontrimprezę. Policja nachodziła nas potem w mieszkaniach.

Pierwsza krew przelana za ojczyznę: - Na koncercie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w 1994 r. dostałem kamieniem w oko od punka.

Zadymy z lewakami były wtedy częścią stylu życia. Inną - obozy samokształceniowe Młodzieży Wszechpolskiej.

W olimpiadzie z wiedzy o społeczeństwie Stefan startował razem z kolegą z Grupy Antynazistowskiej. Dostał temat “Skrajna prawica na zachodzie Europy”. Wygrał indeks Uniwersytetu w Białymstoku. Jednak nie chciał tam studiować, bo w Białymstoku Młodzież Wszechpolska jest mocna, a w Gdańsku była słaba: - Tu wciąż jadą na antykomunie. Ile można? To zdechły czerwony smok.

Stefan chciał to zmienić.

Tak w skrócie przedstawia się plan

Dziesięć lat wcześniej demiurgiem dla całej Polski był nastoletni Roman Giertych. W 1989 r. wskrzesił organizację, na pierwsze zebranie podobno zgłosiło się 40 osób. Dziś ma 2 tys. oddanych aktywistów, kilkadziesiąt oddziałów, 15 reprezentantów w sejmikach wojewódzkich, 10 w radach dużych miast. Trwa marsz na stanowiska państwowe.

Kilka lat temu Radio Maryja odwróciło się od AWS. Na antenie pojawiły się wówczas cotygodniowe audycje z udziałem Wszechpolaków. Po raz pierwszy tak masowe medium dopuściło ich do mikrofonu. Młodzież wykorzystała tę promocję, przestała być politycznym folklorem. Kolejną szansą stał się sojusz z Ligą Polskich Rodzin.

Stefan: - Wiosną 2001 była czarna rozpacz, bo rządził AWS - malowana prawica. Zmieniło się w czasie wyborów parlamentarnych. Liga dawała nam twarze, ich kandydatom trzeba było pomóc. To my rozdawaliśmy ulotki, pisaliśmy im przemówienia. Niektórzy z naszych sami startowali.

Roman Giertych w manifeście „Kontrrewolucja młodych” apelował już wcześniej: „Wyobraź sobie, Szanowny Czytelniku, że w każdym miasteczku Polski i w każdej dzielnicy dużego miasta znajduje się osoba, która rozpoczyna pracę. Po roku osoba ta ma już kilkunastu pomocników, po dwóch latach na terenie wiosek czy osiedli okalających miasteczko lub dzielnicę znajdują się przedstawiciele i kolporterzy. Po trzech latach kolporterzy uzyskują grono zainteresowanych. Pomyśl, Szanowny Czytelniku, jaka siła będzie nam mogła przeszkodzić w odrodzeniu Polski? Kto przeciwstawi się ruchowi, który obejmie cały kraj i zamkniętej i napuszonej »elicie polityków « powie jedno wielkie »Dosyć! «. Dosyć kłamstw i obłudy! Dosyć malwersacji, złodziejstwa i łapówek! Dosyć kompromitowania Polski! Dopiero wtedy przyjdzie czas budowania naszego państwa w zgodzie z interesem obywateli i tradycją. Tak w skrócie przedstawia się plan”.

Stefan: - Jak Liga odniosła sukces, a do rady miasta wszedł nawet jeden z naszych, pojawiła się baza: telefony, internet, kserokopiarki i trochę pieniędzy. Każdy poseł i samorządowiec Ligi oddaje 10 proc. dochodu na cele partyjne, a ci z Młodzieży dodatkowo 5 proc. na Młodzież. Nasze obozy są darmowe, płaci się tylko za przejazd. Miesięczna składka to 2 zł. Teraz w jedną noc możemy rozkleić tysiąc plakatów, jesteśmy najliczniejszą ekipą w mieście. To nas najbardziej widać na ulicach. Robimy pochody, protesty, wiece. W gdańskiej organizacji urośliśmy od 11 osób do 200.

Jerzy: - Mówili: “Tutaj nigdy Młodzież Wszechpolska nie powstanie”. Ale to moje miasto!

Stefan: - Mógłbym konstruować bomby, wolę udzielać się w polityce. Radykalizm rozumiem jako zakorzenienie w idei narodowej. Mamy konkretne cele, osiągamy je przez instrumenty prawne. W Gdańsku w wyborach liczymy na 25 proc.
Jerzy: - Jak by to było? Władza leży na ulicy, a my nie potrafimy się schylić. Starsi się nie sprawdzili. Koryciarze!

Obraca się mieczyk Chrobrego

Jerzy - rodzina robotnicza. Matka zmarła, gdy miał 12 lat, ojciec pracował za granicą. Chodził z kluczem na szyi. Sam doszedł do swoich poglądów. Widział, że w Polsce nie ma opozycji, politycy to ta sama banda. W technikum spotkał skinheadów: narodowcy, rasiści, naziści - to byli dobrzy koledzy. Oczytani, lubili zwłaszcza Łysiaka. Chodził z nimi na mecze. Arka Gdynia jest klubem antynarodowym, zatrudnia obcych etnicznie zawodników. Kibicował więc narodowemu Bałtykowi.

Stefan na pytanie “Dziennika Bałtyckiego”, czy to prawda, że chodzi na pochody ze skinami, odpowiedział: “To propaganda PRL wrzucała do jednego wora ruch narodowy z faszyzmem, rasizmem i antysemityzmem. W naszych pochodach mogą się znaleźć nie tylko naziści i skini. Mogą też być anarchiści. Nikt nikomu nie zabrania z nami iść”.

(Szli razem z neopogańskim Niklotem. To stowarzyszenie na rzecz tradycji i kultury. Chcą przywrócenia wiary w słowiańskich bogów. Chrześcijaństwo uznają za wyraz ducha żydowskiego).

Jerzy przyznaje jednak, że jedna trzecia Wszechpolaków to skinheadzi. W Gdańsku jest duża załoga skinowska. Ceni ją, choć do niej nie należy. Nie zawiodą, nie zdradzą, szukają kontaktu. Inaczej niż studenci, którym nic się nie chce. Choroba inteligentów! W Trójmieście do Młodzieży garną się ci społecznie zbuntowani, korzenie robotniczo-chłopskie. Lepszy jeden konkretny człowiek niż jakichś dziesięciu fagasów.

Rafał Pankowski z antyfaszystowskiego stowarzyszenia Nigdy Więcej, obserwator skrajnie radykalnych europejskich ruchów prawicowych, nie jest zdziwiony taką sympatią dla skinów: - W latach 80. organizacje neonazistowskie wykalkulowały, by wciągnąć je w orbitę rasizmu. Subkultura zaczęła się szybko rozprzestrzeniać. Do Polski dotarła z Niemiec i Anglii w wersji skrajnej i szybko skojarzyła się z partiami politycznymi. Młodzież Wszechpolska o względy skinheadów walczyła jako jedna z wielu, teraz pewnie zwycięża. Wśród elit radykalnych organizacji panuje daleko posunięty cynizm w wykorzystywaniu tego mięsa armatniego. Tak ich traktował Tejkowski, potem Bryczkowski, w Młodzieży Wszechpolskiej jest podobnie [Bolesław Tejkowski - lider faszyzującej Polskiej Wspólnoty Narodowej, Janusz Bryczkowski - Polskiego Frontu Narodowego, organizacji o podobnym odcieniu - L.O.]. Wielu działaczy Młodzieży ma skinowską przeszłość. Może noszą już inne buty, zapuścili włosy, ale w sercu tak bardzo się nie zmienili.

Rafał Ziemkiewicz, prawicowy publicysta, widzi to inaczej: - Na początku lat 90. elity walczyły z fantomem nacjonalizmu. Obawiały się fuzji komunistycznego aparatu z postmoczarowską ideologią, choć nie było w Polsce kandydata na Miloszevicia czy Mecziara. Być może dlatego zabrakło miejsca dla młodych ludzi wychowanych w tradycji patriotycznej. Umiarkowane partie prawicowe raczej nie kładły na nią nacisku. Ujawnili się też skinheadzi, chcieli się poczuć źli i ważni. Z czasem wszyscy pożeglowali do Giertycha. Jest ich 2 tys. Wystarczy, by w każdym mieście rozlepić plakaty. Za duża struktura zaczyna przeszkadzać, tak się w Polsce myśli. Giertych traktuje Wszechpolaków jak swoich żołnierzy.

Na stronie internetowej Wszechpolaków obraca się mieczyk Chrobrego. Nie przypadkiem organizacja wybrała ten herb. Przed wojną mieczyk był znakiem Obozu Wielkiej Polski, bo właśnie za Bolesława nasze ziemie kończyły się daleko na zachodzie. Gdy internauta zagłębi się w elektroniczną przestrzeń “wszechpolaka”, znajdzie kolejne stare symbole. Krzyż celtycki, czyli wpisany w koło, znaczy “biała rasa”, w Niemczech prawnie zakazany. Podobna do swastyki zgeometryzowana ręka z mieczem - ulubione logo ONR. Tę samą symbolikę widać na polskich stadionach, w miejscu, gdzie chuligani piłkarscy spotykają narodowych radykałów.

Zaczynamy od rozmowy z księdzem, nauczycielem

Jerzy niedawno odsprzedał koledze z organizacji kurtkę Lonsdale, oryginalną. To ulubiona firma angielskich skinheadów. Teraz nosi się inaczej. W dżinsach i jasnej koszuli, w okularach wygląda jak przykładny student. Deklaruje: - Unikamy słowa “prawica”, to anachronizm. Jesteśmy Polakami, a w naturalnej konsekwencji - Europejczykami.

Rozważne wypowiedzi to metoda, zbyt radykalne hasła zniechęcają. Wszechpolacy stosują to od lat. Gdy włączali się w prawicową koalicję Blok dla Polski (1997), Wojciech Wierzejski, wówczas sekretarz rady naczelnej, przesłał instrukcję do oddziałów. Fragmenty: “Prosimy wszystkie regiony o zorganizowanie lokalnych konferencji prasowych. Na konferencji przedstawiamy MW, przedstawiamy BdP i program własny, ale bez przesady: np. proszę nie wygłaszać kwestii antysemickich. W sprawie UE i NATO to, co naprawdę sądzimy, ale delikatnie, raczej krytycznie niż napastliwie (bo zbojkotują media i nic nie puszczą)”.

W Bibliotece Wszechpolaka ukazał się zbiór publicystyki Wierzejskiego „Naród, młodzież, idea”. Autor odpowiada na pytania, jak werbować ludzi, budować struktury, zakładać nowe koła. „Metoda »okupacji « szkoły. Stale trzeba nam nowej krwi, odnowienia ducha, nowych ludzi. Z każdego rocznika musimy wyławiać najaktywniejszych, najwybitniejszych i najzdolniejszych, tak aby cała przyszła polska elita przeszła przez szkołę myślenia narodowego. Dlatego lokalizujemy konkretną szkołę średnią, jedną lub więcej. Zaczynamy od rozmowy z księdzem, nauczycielem lub osobą (grupą) z nami sympatyzującą. Składamy wizytę u dyrektora, informując go, iż chcemy założyć patriotyczno-wychowawczą organizację do samokształcenia młodzieży. Jeśli mierziłaby go nazwa MW, to można założyć koło historyczne czy turystyczno-krajoznawcze. Niech tylko pozwoli, może da salę, gablotkę, dostęp do ksero itp.”.

Rafał Pankowski: - Taktyka kamuflażu to konieczność, zwłaszcza w krajach Europy Zachodniej. Tam po wojnie ruchy skrajnie prawicowe czy faszyzujące najczęściej skompromitowane były kolaboracją. By przetrwać w polityce, odzyskiwać teren, musiały się przystosować do realiów demokracji. W wystąpieniach publicznych rezygnują z niektórych słów. Na przykład pojęcie “spisku żydowskiego” zastępuje “międzynarodowa władza pieniądza”. Jörg Haider środowiska żydowskie lubi nazywać “establishmentem Wschodniego Wybrzeża”. Dla wtajemniczonych to czytelne sygnały. W ideologię wpisana jest czystość rasy. Słowa “rasa” też rzadziej się dziś używa. Mówi się “tożsamość europejska” - tożsamość białych Europejczyków. Znika też “rasizm”. We Francji w zamian pojawił się “identytaryzm” (tożsamościowość), ale sens pozostał ten sam. Ostatnio powstał tam Blok Tożsamościowy, który wywodzi się ze skrajnie neonazistowskiej grupy zdelegalizowanej po zamachu na Chiraca. Ale to tylko żonglerka słowna, rdzeń ideologii jest niezmienny.

Co traci blondyneczka?

Kurtkę Lonsdale kupił od Jerzego Norbert, lat 19, uczeń technikum. Masywny, napakowany. Kształt jego szczęki kojarzy się ze sterydami. W organizacji - podpora sekcji ochronnej. Chwali się, że w gazetach pokazywali go już siedem razy. Raz nawet zrobili z nim wywiad przy okazji akcji na wystawie.

To wystawa fotograficzna “Niech nas zobaczą”. Chodzi o mniejszości seksualne. Na jednym ze zdjęć Marcin trzyma za rękę innego Marcina. Radni LPR oskarżyli prezydenta miasta, że za publiczne pieniądze lansuje dewiacje. Zapowiedzieli w mediach: “Wszechpolska sekcja ochronna nie dopuści do wernisażu”.

Nastąpił bez przeszkód, w południe. Stefan: - Nikt przez homosów nie będzie lekcji zarywać.

Kilka godzin później poszli grupą do galerii na dyskusję. Norbert: - Dech zapierało na widok tych ludzi. Cała sala homoseksualistów mówiących, jak to będzie dobrze, kiedy wstąpimy do UE.

Stefan: - Mnie nie chciało się iść, dziewczyna miała urodziny. Ale obowiązek, walka
Jerzy: - Chciałem pogadać z jedną blondyneczką. Zapytać, dlaczego żyje w takim związku. Nie wie, co traci.

Stefan: - Twierdziły, że mężczyźni tracą przez nie rynek seksualny, a my jesteśmy faszystami. Któraś mi poradziła beznadziejnie: „Poczytaj sobie konstytucję”. Więc kolega: „A ty sobie poczytaj »Harry’ego Pottera «”.

Jerzy: - Gdyby pedał ujawnił się w naszym gronie, mógłby ucierpieć.

Wcześniej z sekcją ochronną zetknęła się artystka Dorota Nieznalska. Gdańska galeria Wyspa pokazała kilka prac, m.in. instalację “Pasja”. Krzyż i męskie genitalia to symbole, których użyła. Po miesiącu sprawę rozgłosiła TVN.

Posted in zdrowie i uroda | No Comments

System Brite Smile

maj 24th, 2008 by Lesiu

Znane jest powszechne przekonanie, iż telewizja wyszczupla oraz dodaje uroku. Jednak czy szklany ekran może też wybielać zęby dziennikarzy i aktorów? Ludzie niejednokrotnie wpatrują się w śnieżno białe zęby prezenterów podejrzewając, iż może to być magia telewizji.

W rzeczywistości owe śnieżno białe zęby nie są spowodowane przez jakiś efekt telewizyjny. Tak śliczny uśmiech umożliwia dobra klinika stomatologiczna, która pośród swoich zabiegów posiada i profesjonalne wybielanie zębów. Niektórzy ludzie mogą cieszyć się naturalnie białym odcieniem zębów, tymczasem znakomita większość by uzyskać efekt białego uśmiechu, zmuszona jest zdecydować się na wybielanie zębów w dobrym gabinecie stomatologicznym. Pragnąc mieć naprawdę białe zęby możemy zapomnieć o używaniu takich specyfików jak wybielające pasty do zębów. One są w stanie ewentualnie pomóc w minimalnym stopniu, jeśli zaś żądamy zauważalnego efektu w minimalnym czasie, wówczas wybielanie zębów techniką Brite Smile jest niewątpliwie najlepszym wyjściem. System ten wykorzystuje diody generujące zimne światło. Jest to na tyle efektywna technologia, że wybielanie zębów w systemie Brite Smile umożliwia zmianę barwy zębów aż o osiem tonów w trakcie pojedynczej wizyty w klinice stomatologicznej.

Wybielanie zębów sposobem Brite Smile jest zabiegiem, który każda szanująca się klinika stomatologiczna powinna w swej ofercie mieć. Wyłączną słabością Brite Smile jest cena, która wynosi ponad 2 tys. złotych. Można więc śmiało powiedzieć, iż mało kogo stać na wybielanie zębów za takie pieniądze, tymczasem efekty Brite Smile są naprawdę niewyobrażalne. Wydając wspomniane pieniądze i poświęcając trochę ponad jedną godzinę czasu możemy stać się posiadaczami ekstremalnie białych zębów. Czy jest to bardzo dużo za lepsze samopoczucie, większą pewność siebie oraz zwiększenie poziomu atrakcyjności? Jeśli kobiety potrafią wydawać grube pieniądze na kosmetyki i garderobę, to czemuż nie mogłyby sprawić sobie ślicznego uśmiechu? Potrzebna jest do tego dobra klinika stomatologiczna i rezygnacja z kupna kilku dobrych sukienek.

Posted in zdrowie i uroda | No Comments

Zaczyna się wojna TVP z Sejmem

maj 16th, 2008 by stefan2007

Brak transmisji obrad sejmowej komisji śledczej ws. śmierci Barbary Blidy przez TVP to dopiero początek wojny telewizji publicznej z Sejmem. Jej źródłem jest abonament - informuje piątkowy “Dziennik”.

Według gazety, politycy PO i lewicy mają informacje, że posiedzenie komisji nie było transmitowane celowo, bo jest to niewygodne dla PiS.

Pracownicy TVP z którymi rozmawiali dziennikarze “Dziennika”, nie ukrywali, że decyzja o braku transmisji nie była przypadkowa. Zapadła w środę na najwyższym szczeblu władz telewizji publicznej. Już tego dnia z dziewięciu godzin obrad komisji TVP pokazała tylko jedną. - Zabieracie nam abonament, to my nie musimy was pokazywać - tak o strategii prezesa Urbańskiego mówi jeden z pracowników TVP.

Telewizja ma po swojej stronie mocny argument: w żadnej ustawie nie ma wprost wpisanego obowiązku o transmisji prac parlamentu. - Ale jest zapis o misji publicznej. A komisja śledcza tak jak premier czy prezydent ma oparcie w samej konstytucji. Wykładania jest więc jasna - ripostuje szef komisji Ryszard Kalisz.

INTERIA.PL/PAP

Więcej wiadomości

Posted in internet i komputery | No Comments

Paparazzi podglądają znane nago.

luty 25th, 2008 by sarxinst

Efekty pracy polskich fotografow pstrykajacych z ukrycia juz przypominaja fotografie znane z zachodnich brukowcow.
Popyt na fotografie znane nago jest olbrzymi i ciagle wzrasta w miare jak spoleczenstwo oczekuje skandalow i rozrywki.
Najbardziej poszukiwane sa zdjecia najpopularniejszych celebrities. Cenne sa znane modelki , aktorki, gwiazdy i gwiazdki z nowymi partnerami, w ciekawych zdarzeniach, na przyklad opalajace sie nago .
Paparazzo (w liczbie mnogiej paparazzi) znaczy po wlosku "brzeczacy insekt". Takie przezwisko nosil bohater filmu "Slodkie zycie" i to po nim tak okresla sie robiacych fotografie nago.
O tym, ze Edyta Gorniak jedzie na odpoczynek do Egiptu, "Fakt" dowiedzial sie przypadkowo. W Egipcie fotoreporter byl nastepnego dnia, a dwa dni pozniej zdjecia opalajacej sie znanej nago piosenkarki byly na pierwszej stronie dziennika.

Posted in Bez kategorii | Comments Off

Previous Entries

//