Dziwne losy cukiernika

grudzień 4th, 2007 by monikaj82

Żył jednego razu cukiernik, którego męczyła potrzeba upieczenia czegoś niezwykłego i jedynego w swoim rodzaju. Kochał samochody i swoim Renault Megane jeździł codziennie nad jezioro i na tym jeziorze patrzył na odbicie firmamentu w tafli wody, które podziwiał. I nagle zobaczył refleks swoich opon samochodowych w otoczeniu chmurek. Wyglądało to jak ciastko z kremem.
Zaryczał - „EUREKA!”, zerwał się i pobiegł w stronę swojej cukierni. Natychmiast wziął się do roboty. Upiekł trzy blachy ciasteczek o nazwie Opony. Produkt sprzedał się od razu. Cukiernik był zachwycony i upiekł jeszcze cztery blachy. „Stworzymy jeszcze ciasteczka Felgi!”.
Sprzedaż Opon rosła z dnia na dzień. Ludzie byli zachwyceni nowym wyrobem cukiernika i zyskał sobie miano najlepszego w mieście. Cukiernik zwerbował krasawicę do pomocy, która sprzedawała ciasteczka i po cichu połowę pożerała.
Po miesiącu cukiernik poznał się na niecnym uczynku dziewczyny, gdyż stała się nienaturalnie gruba i wylał ją na bruk z roboty zatrudniając bezzębnego staruszka.

Posted in Blogroll |

Darmowe Pozycjonowanie - darmowa promocja Twojej strony